Tymczasem Lisicki jest w szoku, gdy odkrywa, że jego bliscy zorganizowali rodzinną wycieczkę, na którą nie został zaproszony...
A na kolejnym dyżurze zespół Dobromira trafia na rolnika z obrzękiem mózgu i neuroinfekcją, który uznaje lekarza za zmorę i... próbuje uciec przed ratownikami na traktorze.
Ekipa Wiktora tym razem jedzie za to do liceum - do ucznia, który ma gorączkę, krwotok i wcześniej zasłabł.
Po krótkim wywiadzie okazuje się, że nastolatek nie ma opieki, bo jego rodzice pracują za granicą. A w drodze do szpitala stan chłopca się pogarsza…