Na dyżurze zespół Gabriela, Basi oraz Kuby jedzie do ofiary nietypowego wypadku: chłopca, na którego spadł pies – po tym, jak wyskoczył z balkonu.
Tymczasem doktor Góra nadal ledwo się rusza, Górska czuje, że zaczyna rodzić, a ich dotarcie do najbliższego szpitala okazuje się nie lada wyzwaniem.