Wcześniej pomagają sąsiadowi, który ma w swoim ogródku wypadek. A przy okazji zdają sobie sprawę, że jedna z sąsiadek trzyma w ręku poniemiecki granat, który uznała za... sprzęt kuchenny.
Tymczasem Miłosz – zdesperowany – znów na cel bierze Martynę oraz Basię i obie dziewczyny w finale porywa. A Piotr odkrywa, że to właśnie kolega stoi za wcześniejszymi atakami i – razem z Wiktorem oraz Beniem - rusza żonie na pomoc.