TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Piotrek kontra bandyci

Data publikacji: 2017-05-09

Zapraszamy na 143 odcinek „Na sygnale”, w którym Piotr znów wpadnie w kłopoty. A wszystko zacznie się od niegroźnej – z pozoru – kłótni na drodze.

Ratownicy będą jechać do Leśnej Góry, z ciężko rannym pacjentem… gdy nagle drogę zablokuje im „cywilne” auto. Strzelecki od razu rzuci przez głośnik:
- Nie widzisz, że na sygnale jadę? Proszę usunąć pojazd!
A gdy to nie zadziała, wyskoczy z karetki, podejdzie do drugiego samochodu… i odkryje, że w środku siedzą lokalni bandyci.
- Pan ma jakiś problem?!
- Tak, mam chłopca w ciężkim stanie! Jak nie zabierzesz stąd pojazdu, zaraz ty będziesz mieć problem!

Jeden z mężczyzn rzuci Piotrowi wściekłe spojrzenie, wyraźnie szukając okazji do bójki… Ale gdy na drodze pojawi się patrol straży miejskiej, bandyci uciekną. Auto „karków” odjedzie jednak tylko kilkadziesiąt metrów dalej – i zacznie karetkę śledzić. Bandyci dotrą w końcu aż do Leśnej Góry i przed szpitalem znów zaczną Piotrkowi grozić. A Strzelecki wybuchnie:
- Wypad, bo jak was gnoje dorwę, to połamię!
- Proszę, jaki kozak... To co? Solówa? Na gołe klaty?
- Po dyżurze. Kończę o szóstej.
- Będziemy czekać… Już nie żyjesz!

Tymczasem Martyna, przerażona, spojrzy na ukochanego...
- Zdajesz sobie sprawę, co ty powiedziałeś?! (…) I co teraz? Będziesz się z nimi bił?! Daj spokój, to nie twoja kategoria! Piotrek... Może powinniśmy zawiadomić policję?

Co wydarzy się dalej? Ciekawych zapraszamy do TVP2 – 31 maja, punktualnie o godz. 20:45!

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję pliki cookies z tej strony